Nie trzeba nikomu udowadniać, że komunikacja marketingowa to coś więcej niż bezosobowy, masowy przekaz kierowany do szerokiego grona odbiorców, często nawet niezainteresowanych otrzymaniem przesyłki handlowej. To coś więcej niż tylko suche mailingi, newslettery i setki rozmów telefonicznych wykonywanych przez telemarketerów czy przedstawicieli handlowych. Dziś wyznacznikiem marketingu bezpośredniego jest zindywidualizowany, personalizowany przekaz kierowany do ściśle wyselekcjonowanego klienta o znanym nam profilu i oczekiwaniach. Dziś komunikacja bezpośrednia to nie tylko narzędzie reklamy, ale usprawnienie pracy handlowców, działów windykacji, bankowców i wszystkich tych, którzy zmagają się z setkami tysięcy kontaktów, trudnych do ogarnięcia w sposób personalny.
Dlatego przełom lat 2007/2008 wyraźnie zaznaczył się na polskich kartach marketingu bezpośredniego. Mimo że już wtedy na rynku znaleźć można było platformy pozwalające na komunikację z klientami za pomocą narzędzi, takich jak: mail, SMS tekstowy i głosowy oraz oczywiście faks, to żadna firma nie wpadła na pomysł, by je połączyć i zsynchronizować - tak, by wszystkie te cztery kanały ze sobą synergicznie współpracowały. To właśnie ta innowacja sprawiła, że platforma REDlink, o której dziś mowa, błyskawicznie zrewolucjonizowała rynek narzędzi marketingowych, mimo trudnych czasów kryzysu gospodarczego.
Dziś z REDlink pracują nie tylko małe firmy, ale przede wszystkim duże korporacje, obsługujące setki tysięcy kontaktów m.in: Marionnaud, Auchan, Leroy Merlin, Bertelsmann, Toyota, Mercedes-Benz, Wydawnictwo Naukowe PWN, Irena Eris czy Enea. Interesuje się nim zresztą nie tylko biznes, ale również służba zdrowia, banki czy segment samorządowy i rządowy. To właśnie ta popularyzacja rozwiązań komunikacyjnych oraz przyszłe plany stały się jednymi z przyczyn nowej wizualizacji, którą od kilku dni można obserwować na stronie firmy w internecie.
- Na tę chwilę umacniamy pozycję w kraju, jednak w przyszłym roku będziemy stawiać na ekspansję zagraniczną – zdradza Sylwia Schneider, dyrektor ds. komunikacji: - Już teraz REDlinkiem interesują się firmy spoza Polski, w tym z Hongkongu. Planujemy również wykorzystać m.in. unijny program „Paszport do eksportu”. Stąd też nowa odsłona szaty graficznej REDlink - jeszcze czytelniejszej i bardziej przejrzystej niż dotychczas.
Proekologicznie do miliona klientów
Nowa wizualizacja REDlink to także nowa kampania promocyjna. Teraz klienci korzystający z wiadomości SMS, VMS, mailowych oraz faksowych, biorą udział w akcji, w której za każdy wysłany komunikat otrzymują punkty możliwe do wymiany na nagrody.
Na czym to polega?
Klient REDlink za każdą wysłaną wiadomość zdobywa punkty. Uzyskuje też bieżący dostęp do informacji o stanie konta. Gdy uzbiera określoną pulę wskazaną w regulaminie, odbiera nagrody. Na początek do zdobycia iPad, urządzenie które na pewno ułatwi poruszanie się w biznesowej rzeczywistości. - Jednak nie nagrody są tu najistotniejsze, ale satysfakcja wynikająca z zamiany miliona kartek papieru na coś czysto proekologicznego - podsumowuje Sylwia Schneider.
Źródło: REDlink.pl
REDlink – to pierwsza w Europie zintegrowana platforma komunikacyjna, dzięki której możliwe jest przeprowadzenie dowolnej, masowej kampanii, realizowanej przy pomocy czterech uzupełniających się kanałów komunikacji - SMS, EMAIL, FAX i VMS.
Platformę rekomendują m.in. Microsoft, Unicef, Enea, Bertelsmann czy Auchan. Więcej na www.redlink.pl.