Money.pl - Kliknij po więcej
  • Do 10 lutego

    Płatnicy opłacający składki wyłącznie za siebie - płacą składki.

  • Do 10 lutego

    Przedsiębiorcy handlujący z krajami UE składają informację INTRASTAT.

Nowe media w świadomości krakowskich przedsiębiorców

A A A
Dodany 25.08.2010

Nowe media w świadomości krakowskich przedsiębiorców
Globalnie o Nowych Mediach

Badanie ankietowe dotyka zagadnień, które obecne są w codziennym życiu każdej firmy ale wiedza na temat ich wykorzystania pozostaje nieuporządkowana. Tak jak zagadnienia związane z IT nie budzą już wśród przedsiębiorców niepokoju, tak Nowe Media wciąż pozbawione są prostych skojarzeń. Jest to efekt braku podstawowych informacji i dostępu do nich.


Głównym celem przeprowadzanej ankiety jest zbadanie świadomości „tradycyjnych” przedsiębiorców dużego miasta w dwóch dziedzinach:
- zmian jakie zachodzą w myśleniu i zachowaniach konsumentów w związku z powszechnym dostępem do Internetu;
- nowych kierunkach zarządzania firmą z wykorzystaniem narzędzi IT.

Podstawowa wiedza na temat Nowych Mediów ogranicza się do definiowania ich jako Internetu w roli platformy marketingowej. Nie ma w takim ujęciu błędu choć nie jest ono pełne. Nasuwa się naturalne pytanie – skoro te media są „nowe”, to co ze starymi?

Tradycyjne działania marketingowe odnoszą się do gazet, telewizji, radia itd. Z czasem wzbogaciły się o reklamę zewnętrzną a ostatnio o wiele form wyróżniających od strony wizualnej. Taki rodzaj komunikatu marketingowego oddziałuje na nasze podstawowe zmysły i tak jest od początku projektowany. Powstały też standardy takiego przekazu, według których aby umieścić reklamę w gazecie należy dostarczyć wydawcy jej wzór i ustalić stronę, na której się znajdzie. Jako odbiorcy nie spodziewamy się więcej po tego typu komunikacie – jest dla nas czytelny. Platforma komunikacji jest w tym przypadku spójna i kompletna. „Stare” media mają swoje miejsce i wciąż będą wykorzystywane, zmieni się jednak ich funkcja. Przestaną być podstawowym narzędziem.

Pojawienie się Internetu w rozumieniu globalnym stworzyło kolejny pomost porozumienia i jest to naturalne, że na równych prawach postrzegamy go jako medium. Zupełnie logiczne jest też, że nowo powstała platforma otrzymała wszelkie dostępne już wcześniej osiągnięcia branży marketingowej. Wyskakujące okienka reklamowe czy migające banery to codzienność na większości popularnych witryn. To nic złego bo znamy reklamę wizualną od dawna. A jednak ciężko znaleźć osobę, która powie, że lubi oglądać tego typu reklamy.

Wyłonił się problem, bo skoro znane metody zdają się nie spełniać dobrze swoich zadań to nie jest opłacalne inwestowanie w nie. Z drugiej strony nieobecność w Internecie postrzegana jest dziś na równi z fizycznym brakiem firmy. Gdzie jest więc złoty środek?

Internet zdefiniowany jako platforma, podobnie jak tradycyjne media potrzebuje odpowiednich standardów. Ma on jednak zdecydowanie większe możliwości i ograniczanie się do oddziaływania na podstawowe zmysły użytkownika może być z góry skazane na porażkę. Kluczowa jest tutaj interakcja. Potrzeba uczestniczenia w tym co otrzymujemy wynika z samych możliwości Internetu. Świadomość tego faktu musi być uwzględniona już na początku planowania wszelkich działań w jego obrębie.

W tym właśnie miejscu spotykają się zagadnienia Nowych Mediów i IT. Okazuje się, że aby wykorzystać nową platformę potrzebne są narzędzia dla niej stworzone a nie skopiowane z tradycyjnych schematów działania. Dopiero podejście do zagadnienia w sposób całościowy pozwoli wykorzystywać znane metody z oczekiwanym skutkiem. Nasz wzrok i słuch umożliwia dostrzeżenie komunikatu, aby był on jednak w środowisku Internetu czytelny musi nastąpić interakcja.

Obecnie mamy do czynienia z dużym rozdrobnieniem między usługodawcami. Jest wiele małych firm oferujących tylko wybrane usługi, jak tworzenie www czy sklepów internetowych. Wynika to z wciąż tradycyjnego podejścia przedsiębiorców do tematu obecności w Internecie.
Jaki rynek takie usługi – wydawało by się. Niekoniecznie. Obecność firm świadczących usługi kompleksowo świadczy o zmieniającym się trendzie i jest naturalną konsekwencją wzrostu świadomości klientów. Wśród wykorzystujących Internet będziemy obserwowali zdecydowany wzrost wymagań wobec usługodawców.

Ankieta dotyczy nie tylko problematyki marketingowego wykorzystania Internetu. Choć funkcja ta jest obecnie dominująca, możliwości jakie daje nowa platforma zmieniają podejście do wielu głęboko zakorzenionych przekonań i przyzwyczajeń. Dokumenty nie muszą być przechowywane w segregatorach a biuro nie musi pomieścić wszystkich pracowników. Otwarcie oddziału w innym mieście może być trudne i kosztowne, ale jeśli przewidzimy taką możliwość na początku wymagało będzie tylko decyzji. Dla każdej firmy kluczowe będzie zdefiniowanie kierunków jakie pojawiły się wraz z globalną siecią. Z tego powodu nie tylko Nowe Media ale też branża usług IT zasługują by zwrócić na nie większą uwagę.

KojotyBiznesu.pl Autor:

Michał Skawiński
Redaktor prowadzący
KojotyBiznesu.pl
Zobacz więcej artykułów tego autora
Aktualna ocena: 0

Wasze komentarze (0)

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.

Money.pl - Kliknij po więcej