|
|
-
Do 21 maja
Pracodawcy muszą uiścić wpłaty na PFRON za miesiąc poprzedni.
-
Do 21 maja
Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą wpłacają zaliczkę na podatek dochodowy.
-
Do 21 maja
Firmy wpłacają PIT-4: Zaliczka na podatek obliczana jest od przychodów pracowników ze stosunku pracy, umowy o dzieło i umowy zlecenia.
|
|
Nie pozwól się zadłużyć
Dodany 21.10.2010
Pieniądz dłużnika
Przedsiębiorcy biją na alarm. Mimo, że są rzetelnymi płatnikami widnieją na liście dłużników. Nie mogą z tego tytułu ubiegać się o kredyty, nawet podpisać umowy z operatorem telefonii komórkowej.
Wpisują ich tam firmy, wobec których nie mają przeterminowanych zobowiązań.
- Do biura trafia kilkadziesiąt skarg w tej sprawie - przyznaje Aneta Cichosz, specjalista ds. PR Krajowego Rejestru Długów.
Biura prowadzące listy dłużników potwierdzają, że jedynie pośredniczą w przekazywaniu informacji o zadłużeniach i nie mają uprawnień do rozstrzygania, czy dana firma jest dłużnikiem, czy nim nie jest.
- BIG badają jedynie, czy wierzyciel przedstawił im odpowiednie dokumenty - mówi Edyta Stępień, prawnik z Kancelarii Radców Prawnych Kurek, Kościółek, Wójcik. Są to np. faktury lub orzeczenia sądu z nadaną klauzulą wykonalności.
Przedsiębiorca, który niesłusznie znalazł się na liście, powinien się bronić. Musi się zgłosić do wierzyciela, który ma wówczas obowiązek jak najszybciej (nie później niż w ciągu 14 dni) usunąć nieprawdziwą informację. Biuro usunie nieprawidłowości w terminie do 7 dni.
Za podawanie nieprawdziwych informacji odpowiedzialność ponosi wierzyciel. W razie sporu to on będzie musiał udowodnić przed sądem, że dług istnieje. Co więcej, za podawanie do BIG fałszywych informacji, a także za brak usunięcia na czas informacji o spłaconym zobowiązaniu grozi grzywna do 30 tys. zł.
Lista (nie)uczciwych
Aby móc umieścić dłużnika na liście dłużników w biurze informacji gospodarczej, wierzyciel musi spełnić kilka ustawowych wymogów. W pierwszej kolejności powinien wezwać dłużnika do dobrowolnego uregulowania należności, w drugiej ostrzec przed tym, że jego dane mogą ewentualnie zostać przekazane do BIG. Praktyka pokazuje, że wielu wierzycieli pomija te kroki i wpisuje na listy nawet te osoby i firmy, które nigdy nie miały poważnie przeterminowanych zobowiązań płatniczych lub kredytowych.
Nie pozwól się zadłużyć
W przypadku nieuprawnionego wpisu do rejestru, dłużnik może żądać od wierzyciela i BIG usunięcia swoich danych z listy w ciągu 14 dni jak również dochodzić swoich praw przed sądem. Firma umieszczona w rejestrze dlużników niezgodnie z prawem majac problemy z uzyskaniem kredytu bądź gdy utraciła wiarygodność w oczach klientów, może domagać się rekompensaty od wierzyciela.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku kilka tygodni temu uznał, że wierzyciel, który decyduje się na przekazanie informacji o zobowiązaniach dłużników do biura informacji gospodarczej, musi spełnić wszystkie wymogi przewidziane w ustawie o informacji gospodarczej. Zamieszczenie informacji bez wcześniejszego poinformowania o tym dłużnika jest niezgodne z prawem.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wasze komentarze (0)
Ta aktualność nie została jeszcze skomentowana.
|
|